czwartek, 26 stycznia 2012

Prolog ;)

Wróciłam. W końcu jestem w domu. W Netleswille. Moje miasto, mój dom, moi przyjaciele ! Jejku, jak ja dawno nie widziałam Alice ! Właśnie, miałam jej wysłać sms-a. Umówiłyśmy się, że jak tylko wrócę z Włoch to jej dam znać. Zaraz, muszę się szybko przebrać, umyć i rozpakować. Zajmie mi to ok, godziny.

- Cami, Cami ! Cami ! Alice przyszła ! -powiedziała Stella
- Naprawdę ? Już idę kochanie.
Zeszłam na dół. Oczywiście, ciekawska Stellka poszła za mną. Cóż, no muszę przyznać, ona też dawno nie widziała Alice. Otworzyłam drzwi ...
- Camille ! Boże ! Kochana ! Jak dawno cię nie widziałam ! - Alice wręcz rzuciła mi się na szyję - Jak tam było we Włoszech ? Podobało ci się ? Kogoś poznałaś ? Opowiadaj !!!
- Hej, hej, hej, Alice ! Spokojnie ! Jestem w domu dopiero od dwóch godzin ! Jeszcze nawet nie zdążyłam się połapać ! :)
- Ok, ok. Ale chcę wiedzieć wszystko z najdrobniejszymi szczegółami.
- Spokojnie. Dowiesz się w swoim czasie. A teraz chodźmy do mnie. ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz